Sałatka z mango


Dziś proponuję wam prostą i przepyszną sałatkę z udziałem mango. Przywiozłam kilka twardych z Madery specjalnie, żebym mogła cieszyć się ich smakiem jeszcze jakiś czas po powrocie. Mango jest jednym z moich ulubionych owoców, jednak dopiero gdy zasmakowałam lokalnych, ugięły się pode mną kolana. Podobny rajski smak można odnaleźć w owocach sprowadzanych samolotem z Brazylii z takim znaczkiem:

mango

Dzisiejszą sałatkę wykonałam spontanicznie, z tego co było w lodówce z uwzględnieniem mango, które właśnie dojrzało do tego, żeby być zjedzone.

Składniki:

Sałata

Jarmuż (opcjonalnie)

Marchewka

Seler naciowy

Natka

Mango (musi być dojrzałe)

Tahina (sos sezamowy)

Ocet jabłkowy

Oliwa z oliwek (przestrzegający 811 mogą ominąć)

Sól, pieprz, jeśli używacie

???????????????????????????????

Użyłam endywi, bo akurat taką miałam, ale sprawdziłam też lodową i wyszło jeszcze lepsze. Myślę, że kapusta pekińska też by tu pasowała. Najważniejsze w tej sałatce są: kruchość sałaty, kremowość dzięki tahinie i smak boskiej ambrozji dzięki mango. Z resztą można kombinować.

Sałatę rwiemy lub kroimy, tak samo z resztą zieleniny, marchewkę ścieramy na średnich oczkach. Mango kroimy w kosteczkę i mieszamy wszystko razem. Tahina była rzadka użyłam jej około 1 łyżki, do tego ocet jabłkowy i łyżeczka oliwy. Ale doprawiajcie wg uznania.

Wymieszać, zjeść. Pewnie jakby odstawić na kilkanaście minut byłaby jeszcze lepsza, ale ja się nigdy nie mogę powstrzymać 🙂

Dla osób chcących spożywać więcej białka, polecam dodać do tego pół szklanki ugotowanej białej fasoli.

Pa! 🙂

Ania
About me

To update Biographical Info , go to: http://yourwebsite/wp-admin/profile.php

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *