Sezon narciarski uważam za otwarty


W ten weekend po raz pierwszy w tym sezonie założyłam zimne buciory narciarskie, przymocowałam do nart i poszusowałam w dół po błyszczącym śniegu z duszą na ramieniu. Bo taka ze mnie narciarka 🙂 . Ale na łatwych i niezbyt stromych stokach daję radę, nawet szybko jeżdżę i udaje mi się trzymać narty prostopadle. I sprawia mi to ogromną frajdę! Na czerwonych stokach, gdzie już jest trudniej, przypominam pewnie indyczkę z wystającym tyłkiem, przyczajona do śniegu i rozglądająca się na wszystkie strony, żeby mnie nikt nie rozjechał.

IMG-20131208-WA014

IMG-20131208-WA013

IMG-20131208-WA012 (1)

IMG-20131208-WA011

To nic, może kiedyś też będę szusować z prędkością 80 kilometrów na godzinę i siać postrach na czarnych stokach. Na razie nie jest to moją ambicją, tylko dobra zabawa.

Wstawiam kilka fotek, na których wyglądam w miarę normalnie 🙂

IMG-20131208-WA010

IMG-20131208-WA021

IMG-20131208-WA008

IMG-20131208-WA006

1025_10200568125018046_1824019678_n

Na stoku, a raczej podczas pikniku w trakcie przerwy, zjadłam kilogram mandarynek, i kilka bananów. Zapomniałam im zrobić zdjęcie, ale wiecie jak wyglądają, więc niewielka strata. Dobra wiadomość jest taka, że wystarczyło mi to na obiad, nie trzęsłam się z zimna i miałam dużo energii. Do tego dwie zielone herbatki i można się było powylegiwać na leżaku, żeby złapać trochę słońca.

IMG-20131208-WA003

Pomyśleć, że tylko 3 tygodnie temu było tak:

IMG_4147

Na koniec dnia mogłam podziwiać niesamowite niebo, zobaczcie sami:

IMG-20131208-WA005

A dziś spacer po lesie z psem znajomych – Pongo 🙂

1025_10200568125018046_1824019678_nw

IMG-20131208-WA015

IMG-20131208-WA019

Napewno będzie się nam wszystkim dobrze spało. Tego też wam życze, pa!

Ania
About me

To update Biographical Info , go to: http://yourwebsite/wp-admin/profile.php

Leave a comment

Your email address will not be published. Required fields are marked *